INTEGRACJA

 

   

   “Każda istota ludzka
jest na swój sposób utalentowana
i inna, ale udziałem wszystkich
jest to samo człowieczeństwo”
  – Alison Davis

IDEA INTEGRACJI W SZKOLE

„Jestem człowiekiem i wiem, że nic co ludzkie, nie jest mi obce” – tę znaną większości z nas tezę, można z powodzeniem odnieść do sedna integracji w edukacji. Każdy człowiek ma prawo do prawdziwej wiedzy o sobie i innych, wiedzy dotyczącej sfery fizycznej i umysłowej. Powinniśmy znać problemy, możliwości i ograniczenia osób żyjących obok nas, wynikające z ich stanu zdrowia. Aby lepiej poznać drugiego człowieka warto przebywać z nim od najmłodszych lat: wzrastać z nim, obserwować, pomagać mu, uczyć się tolerancji i akceptacji „inności”. Wspólne budowanie życia społecznego powinno zaczynać się już w dzieciństwie.

Liczne badania psychologiczne wykazały, że warunkiem osiągania zdrowia psychicznego, możliwości rozwoju, zarówno w przypadku dzieci zdrowych jak i niepełnosprawnych, jest aktywne uczestnictwo w życiu społecznym, kontakty z otoczeniem i zdobywanie doświadczeń. Dziecko niepełnosprawne ma prawo uczęszczać do szkoły ogólnodostępnej blisko swojego miejsca zamieszkania. Dzięki temu pozostaje w dobrze znanym sobie środowisku, uczy się funkcjonowania w lokalnej społeczności, w której będzie żyło jako osoba dorosła. Integracyjny system kształcenia polega na maksymalnym włączeniu dzieci i młodzieży z odchyleniami od normy do szkół masowych, umożliwiając im wzrastanie i naukę w gronie zdrowych rówieśników. Jednym z celów integracji jest zapewnienie dzieciom z zaburzeniami, uczestnictwa w normalnym życiu, dostępu do wszystkich instytucji i sytuacji społecznych, w których uczestniczą ich pełnosprawni rówieśnicy. Należy przełamywać istniejące bariery: uprzedzenia i postawy odrzucające. Nastąpi to szybciej jeżeli dzieci będą wspólnie przebywać na co dzień. Niezmiernie ważne jest stworzenie naturalnych możliwości spotykania się, zabawy i nauki, dzięki którym dzieci poznają się, nauczą tolerancji i akceptowania innych. Szczególne znaczenie w integracji mają więc grupy rówieśnicze. To właśnie w nich każde dziecko może zaspokajać swoje potrzeby psychiczne, nabywać umiejętności społeczne, czego efektem powinna być akceptacja emocjonalna jego osoby przez inne dzieci, korzystna pozycja zajmowana wśród nich oraz uczestnictwo w dziecięcych działaniach i decyzjach.

Budowanie takiego modelu edukacji, w którym wszyscy są równouprawnieni, bez względu na stopień sprawności, oznacza istnienie placówek , w których każdy znajdzie warunki sprzyjające indywidualnemu rozwojowi. Do szkoły uczęszczają przecież dzieci rodziców zamożnych i mniej zamożnych, dziewczęta i chłopcy, dzieci starsze i młodsze, zdolne i mniej zdolne, dlatego niepełnosprawność postrzega się raczej jako różnicę indywidualną, którą trzeba poznać, zrozumieć jej specyfikę i nauczyć się rozwiązywać towarzyszące jej problemy. Szkoła integracyjna ma więc za zadanie zapewnić dziecku takie warunki, w których rozwijane są obszary zarówno niezaburzone, jak i te, które czynią ucznia niesprawnym. Dzieciom słabszym i z ograniczeniami szkoła poświęca po prostu więcej czasu, wysiłku i troski. Jest to zadanie długofalowe i złożone, wymagające zaangażowania wielu organów oraz osób tak, aby uwzględniać potrzeby wszystkich uczniów: wspierać niepełnosprawnych nie obciążając jednocześnie pełnosprawnych.

Każdy człowiek ma coś do zaoferowania innym ludziom, niezależnie od koloru skóry, urody czy stopnia sprawności. Każde dziecko więc może powodować u innych pozytywne zmiany, wyzwalać wartościowe przeżycia i motywacje, wzbogacać otoczenie tym, co ma do zaoferowania. W taką właśnie ideę wpisuje się integracja w edukacji, która zakłada, że klasa to po prostu dzieci mające różne potrzeby i prawo do wspólnej nauki. Akceptacja różnorodności to podstawa. Nie oznacza to podciągania wszystkich do jednego wzorca, lecz wspieranie indywidualności. Obcowanie uczniów zdrowych i z dysfunkcjami stanowi szansę dla obu grup, ponieważ żaden nauczyciel, bez względu na talent pedagogiczny, nie zastąpi dziecku społecznego otoczenia innych dzieci.

Opracowała Julita Pyś-Wijas

 

Bliższych informacji dot. klas integracyjnych udziela szkolny pedagog – mgr Ewa Milczarek

HIPOTERAPIA

12

 HIPOTERAPIA – terapia z koniem

 Hipoterapia stanowi metodę rehabilitacji osób niepełnosprawnych, a swoją specyfikę zawdzięcza koniowi biorącemu udział w terapii.

To właśnie obecność konia – “współterapeuty” sprawia, że jest to wyjątkowa i niepowtarzalna metoda terapeutyczna dająca zupełnie nowe i niespotykane w innych terapiach możliwości.

Hipoterapia to działanie mające na celu przywracanie zdrowia przy pomocy jazdy konnej (jeździectwo terapeutyczne) i kontaktu ze zwierzęciem po przebytych chorobach zostawiających trwałe ślady w sprawności fizycznej i w życiu psychicznym.

Celem terapii z koniem i terapii jazdą konną jest przywrócenie osobom uczestniczącym w zajęciach sprawności fizycznej i psychicznej w możliwym do osiągnięcia zakresie. Hipoterapia stanowi jeden z elementów rehabilitacji leczniczej i jako taka jest prowadzona przez specjalistę, na zlecenie lekarza.

O dobrodziejstwach uprawiania sportu przez osoby niepełnosprawne nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Należy tylko zaznaczyć, że oprócz korzyści natury medycznej daje on osobom niepełnosprawnym korzyści identyczne z tymi jakie czerpią ze sportu ludzie w pełni zdrowi.

Znaczy to, że oprócz usprawniania równowagi, poprawy koordynacji, normalizacji odruchów i napięcia mięśniowego, hipoterapia umożliwia prawidłowy rozwój poprzez bodźcowanie wielozmysłowe, zapobieganie urazom wtórnym. Jazda konna daje osobom niepełnosprawnym zaspokojenie naturalnej potrzeby aktywności ruchowej, zadowolenie z osiąganych wyników i emocje związane ze współzawodnictwem, możliwością kontaktów towarzyskich, podnosi ich samoocenę, wyzwala inicjatywę i aktywny stosunek do otoczenia. Daje umiejętności potrzebne też w innych dziedzinach życia, podnosi wyniki w pracy i w nauce, pozwala wreszcie na wypoczynek i odprężenie.

Sport (lub rekreacja) i rehabilitacja to aspekty aktywności ruchowej niepełnosprawnych nierozerwalne, równorzędne i uzupełniające się.

Podobnie jak w innych dyscyplinach sportu dla niepełnosprawnych, o możliwości uprawiania danej dyscypliny decyduje lekarz lub zespół specjalistów zajmujący się pacjentem.

Jednym z najważniejszych warunków uprawiania sportu jeździeckiego jest możliwość nawiązania przez pacjenta partnerskiego kontaktu z koniem. Zarówno niesprawności fizyczne jak i upośledzenia umysłowe nie dyskwalifikują osób chętnych do uprawiania jeździectwa.

Podstawę jeździectwa dla osób niepełnosprawnych stanowi jazda konna klasyczna z pewnymi modyfikacjami. Generalnie chodzi o to by osoby niepełno­sprawne mogły uprawiać wszystkie sporty jeździeckie bez konieczności tworzenia dla nich odrębnej dyscypliny. Podobnie jest w rekreacji gdzie jednym z głównych celów zarówno dla zdrowych jak i dla niesprawnych jeźdźców jest osiągnięcie jak największej samodzielności oraz czerpanie przyjemności z kontaktów z koniem.

Kontakt z tak dużym i niezbyt często już w miastach spotykanym zwierzęciem jest dla dziecka ogromnym przeżyciem, na ogół połączonym z pewną obawą. Dlatego zajęć z jazdy nie rozpoczyna się od wsadzenia dziecka na konia. Często kilka pierwszych zajęć, to tzw. „terapia obok konia” czyli zapoznanie się, oswojenie ze zwierzęciem, dokładne obejrzenie go, pierwsze dotknięcia, głaskanie, prowadzenie za wodze, pomoc przy czyszczeniu i karmieniu. Poznanie konia i zrozumienie jego potrzeb pomaga dziecku pozbyć się niepewności w kontaktach z tym dużym, ale łagodnym zwierzęciem.

Najbardziej stosownym momentem by dosiąść konia jest czas kiedy dziecko samo wyraża na to ochotę. Sposób wsiadania oraz sposób wykonywania wszystkich innych czynności związanych z jazdą konną, łącznie ze zsiadaniem i oporządzaniem konia po jeździe jest zależny od możliwości jeźdźca. Najwyższy stopień trudności przy wsiadaniu, dość rzadko osiągany przez początkujących, to wsiadanie samodzielne. Najczęściej młodzi jeźdźcy korzystają z pomocy. Może to być pomoc udzielana przez jedną, dwie lub więcej osób oraz pomoc polegająca na użyciu sprzętu (schodków, stołeczków, rampy). Gdy ta niełatwa czynność zostanie już wykonana, rozpoczyna się nowy etap nauki.

Znalezienie się na koniu daje dziecku zupełnie nowe perspektywy, dostarcza wielu emocji, ale wymaga też zwiększonej uwagi, gdyż umiejętność utrzymania się na końskim grzbiecie wbrew pozorom wcale nie jest prosta.

Pierwsze jazdy są dla dziecka niezwykle ważne, od nich zależy czy zaakceptuje ono tę formę terapii czy też zniechęci się do niej zupełnie. Kilka następnych zajęć to tzw. „hipoterapia bierna”, polegająca na jeździe na koniu idącym w stępie (bez dodatkowych ćwiczeń), oprócz dziecka biorą w niej udział co najmniej dwie osoby: osoba prowadząca konia i osoba asekurująca. Również na pierwsze jazdy przypada nauka zsiadania i podobnie jak przy wsiadaniu dzieci najczęściej korzystają z pomocy podczas wykonywania tej czynności.

Dzieci niepełnosprawne oprócz podstawowego wyposażenia do jazdy konnej (ogłowie, siodło) korzystają z bardzo różnorodnego wyposażenia specjalnego. Należą do niego: wodze do prowadzenia, pas woltyżerski, zmodyfiko­wane wodze i strzemiona, zmodyfikowane siodło (używane jest w dalszych etapach nauki ponieważ pierwsze jazdy odbywają się na ogół na oklep, czasami z użyciem derki). Modyfikacje wodzy, strzemion i siodła polegają na zamontowaniu dodatkowych uchwytów i wyściółek, wydłużaniu lub skracaniu poszczególnych części osprzętu, stosowaniu nakładek i ograniczników (np. zabezpieczenie stóp przed wypadaniem ze strzemion), montowaniu zabezpieczeń, które uwalniają jeźdźca w sytuacjach niebezpiecznych.

Po jazdach biernych , kiedy dziecko jest już oswojone z ruchem konia, można wprowadzić pierwsze ćwiczenia. Oczywiście muszą one być dopasowane do możliwości ruchowych i intelektualnych młodego jeźdźca, ale też cel jakiemu mają służyć będzie decydował o ich doborze. Jeśli mają to być ćwiczenia czysto rehabilitacyjne, będą one skupiały się przede wszystkim na wadach, lub brakach, które należy skorygować, zarówno w sferze fizycznej jak i intelektualnej, emocjonalnej i zachowań społecznych. Tylko dla urozmaicenia wprowadza się ćwiczenia specjalistyczne z zakresu jeździectwa. Jeśli będą to ćwiczenia przygotowujące do jazdy konnej, która jest następnym etapem w zdobywaniu umiejętności jeździeckich, nie można rezygnować z uzupełniania ich ćwiczeniami rehabilitacyjnymi.

Zapraszam do współpracy w ramach rehabilitacji dzieci i młodzieży poprzez zajęcia hipoterapii.

Hipoterapia prezentacja

Marta Markowska

BAJKOTERAPIA FORMĄ WSPOMAGANIA ROZWOJU EMOCJONALNEGO DZIECKA

To, jak ważny jest rozwój intelektualny dziecka i stymulowanie go, wydaje się, że każdy rodzic wie. A co z rozwojem emocjonalnym? W dobie smartfonów dzieci mają dostęp do wielkiej ilości bodźców i informacji. Intelektualnie rozwijają się szybko, ale często zapomina się o harmonijnym rozwoju sfery uczuciowej dziecka. Rośnie 6 – latek który świetnie czyta, umie już pisać, nie wspominając o obsłudze urządzeń IT, ale świat emocji jest dla niego nieodgadnionądżunglą.

Powstaje pytanie jak wspomagać rozwój dziecka w tej sferze? Z pomocą przychodzi bajkoterapia – metoda czytania dziecku bajek terapeutycznych. Bajki mają stanowić  inspirację do podejmowania z dzieckiem rozmowy, czy zabawy związanej z wybranym, ważnym i często niełatwym tematem.

Bajkoterapia opiera się na tekstach zwanych bajkami terapeutycznymi. Nie są to tradycyjne bajki. Zwykle nie są wierszowane i nie morał, a opisywane wydarzenie jest w nich ważne. Są skonstruowane tak, aby dziecko mogło się identyfikować z bohaterem, który stawia czoła jakiejś wymagającej sytuacji.  W bajkach terapeutycznych dużo się mówi o emocjach, których rozpoznawanie, nazywanie i wyrażanie w społecznie akceptowalny sposób stanowi podstawę rozwoju emocjonalnego dziecka.

Jednym z zadań bajek terapeutycznych jest oswojenie czytelnika z tematem emocji.  Znajdziemy w nich zachętę by pomóc dziecku od małego uczyć się radzenia sobie
z emocjami, szczególnie tymi trudnymi jak lęk, wstyd czy złość.  Pomoże mu to
w przyszłości świadomie przeżywać całą gamę uczuć, zarówno tych przyjemnych jak i tych trudnych.  Dziecko nauczy się, że nie ma emocji dobrych i tych złych, które trzeba ukrywać, ale że wszystkie mają swoją rolę do spełnienia.  Bajka wskaże, w jaki sposób można oswoić emocje trudne. Czytając historie bohaterów dzieci uczą się, że bać się, płakać, wstydzić się czy złościć to coś normalnego co przeżywa każdy człowiek. Dzięki historyjce z bajki oraz komentarzom i rozmowie z osobą dorosłą dziecko dowiaduje się jak sobie radzić z uczuciami, które są dla niego trudne. Sama bajka zwiera wiele wskazówek dzięki czemu dziecko poznaje sposoby poradzenia sobie z problemem trudnych emocji nie poprzez moralizowanie dorosłego, ale dzięki przygodom czy zachowaniu samego bohatera.

Oprócz nauki przeżywania emocji bajka terapeutyczna ma rozpocząć proces edukacyjny, dzięki któremu dziecko spojrzy w nowy, twórczy i pozbawiony lęku sposób na konkretną, trudną dla niego sytuację.  Bajka ma pobudzić myślenie o rozwiązaniu danego problemu oraz o tym, czego można się nauczyć poprzez konkretną sytuację.  W zbiorach bajek terapeutycznych możemy znaleźć pomocne teksty wprowadzające w tak trudne tematy jak m.in.  problem poradzenia sobie z lękiem przed pójściem do szkoły, zachowanie w sytuacji gdy dziecko się zgubi, czy ma pierwszy raz nocować poza domem, zazdrość o młodsze rodzeństwo, kłótnie rodziców, wdrażanie w obowiązki domowe, zagrożenia wirtualnego świata, nauka samodzielności oraz bycia asertywnym, akceptowanie swojej inności oraz wiele innych.

Wprowadzenie bajkoterapii w naszym domu nie jest zadaniem bardzo trudnym, ponieważ obecnie na rynku znajdziemy wiele pozycji zawierających zarówno same bajki terapeutyczne jak i komentarz psychologa, czy pedagoga mający wskazówki pomocne w omówieniu bajki
z dzieckiem.  Czytając z dzieckiem bajkę terapeutyczną należy pamiętać o kilku zasadach:

  • Pytaj dziecko jak ono zrozumiało bajkę. Nie przygotowuj własnej, właściwej wersji rozumienia bajki. Dzieci używają fantazji i mogą w bajce zobaczyć coś innego niż ty. Wysłuchaj dziecka.
  • W rozmowie z dzieckiem zadawaj pytania otwarte, np.: „ Jak myślisz co czuła bohaterka?”, a nie: „ Czy sądzisz, że bohaterka była smutna?”
  • Nigdy nie zmuszaj dziecka do rozmowy. Czasem dzieci potrzebują czasu na przeżycie treści bajki w samotności. Możesz jednak np. na drugi dzień czy po tygodniu nawiązać do bajki i delikatnie spytać np. czy ją pamięta.
  • Obserwuj jak reaguje dziecko w trakcie czytania bajki i zaraz po niej. Może zauważysz jakieś silne emocje u dziecka. Pomóż dziecku je nazwać i porozmawiaj
    o nich z dzieckiem.

Podsumowując, bajkoterapia ma wzmocnić dziecko i być pomocna w jego rozwoju emocjonalnym.  Jest ona szczególnie zalecana dzieciom lękliwym, ale może być zastosowana w różnych sytuacjach, dlatego myślę, że każdy chętny rodzic znajdzie bajkę ciekawą
i rozwijającą dla swojego dziecka.  Zatem – odwagi Drogi Rodzicu, wyrusz w tę przygodę wraz ze swoim dzieckiem!

Załączam listęprzykładowych pozycji zawierających bajki terapeutyczne, które wykorzystuje w codziennej pracy:

  1. Molicka Maria, Bajki terapeutyczne2, Poznań, Wydawnictwo Media Rodzina, 1999, ISBN 83-7278-010-2
  2. Molicka Maria, Bajki terapeutyczne, część 2Poznań, Wydawnictwo Media Rodzina, 2003, ISBN 83-7278-099-4
  3. Molicka Maria, O lękach dzieci i nowej metodzie terapii. Media Rodzina, 2002, ISBN 83-7278-041-2
  4. NitschCornelia, Bajki pomagają dzieciom. Opowieści, które uzdrawiają, pocieszają
    i dodają odwagi,
    Warszawa, Bertelsmann Media Sp. z o.o., 2001, ISBN 83-7311-116-6
  5. Parcheta- Kołoszuk Małgorzata, Emocjonalki, bajki psychoterapeutyczne, Wyd.1, Gdańsk, Wydawnictwo Harmonia, 2017, ISBN 978-83-7134-944-7
  6. Bajkoterapia czyli bajki – pomagajki dla małych i dużych, Warszawa, Nasza Księgarnia, 2016, ISBN 978-83-12871-3

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Małgorzata Węglińska, psycholog SP8, Pruszków.

TRENING UMIEJĘTNOŚCI SPOŁECZNYCH

    Dziecko chce być dobre.

                                         Jeśli nie umie – naucz.

                                         Jeśli nie wie – wytłumacz.

                                         Jeśli nie może – pomóż.

                                                                                              Janusz Korczak

Trening Umiejętności Społecznych ( TUS) są to grupowe (rzadko indywidualne) zajęcia dla dzieci i młodzieży z Zespołem Aspergera, autyzmem czy całościowym zaburzeniem rozwojowym . Zajęcia te są również wskazane dla dzieci  nieśmiałych, wycofanych i reagujących lękiem. Zazwyczaj odbywają się w kameralnych kilkuosobowych grupach, w których uczestnik ma szansę poczuć się bezpiecznie oraz może skorzystać z oferowanych przez prowadzącego różnorodnych ćwiczeń często w formie zabaw. W zajęciach tych wykorzystuje się również dramę, bajki terapeutyczno – społeczne oraz krótkie filmy społeczne, które są omawiane i analizowane przez uczestników.

Zajęcia  rozwijają różnorodnego rodzaju umiejętności, przede wszystkim takie jak: umiejętność zawierania znajomości, umiejętność zadawania pytań, słuchania, wyrażania krytyki, reagowania na krytykę oraz radzenia sobie ze swoimi problemami.  Dzieci uczą się podczas tych zajęć jak radzić sobie z różnego rodzaju problemami, jak reagować na zaczepki innych oraz jak rozwiązywać konflikty.

Udział w TUS pomaga dzieciom w lepszym funkcjonowaniu w społeczeństwie( w grupie rówieśniczej).

Krystyna Żarnoch

DOGOTERAPIA

Dogoterapia (inaczej kynoterapia) to terapeutyczne wykorzystanie kontaktu z psem. Jest to metoda, która wciąż zyskuje na popularności. Trudno się jednak dziwić, biorąc pod uwagę urok i wdzięk „czworonożnych terapeutów”. Taki pies jest oddany, wierny, życzliwy, cierpliwy, kulturalny… Posiada cechy, które w obecnych czasach stanowią fundament wewnętrznego poczucia bezpieczeństwa. Taki pies w jedną chwilę potrafi wywołać
na twarzy dziecka szczery uśmiech i sprawić, że reszta dnia będzie wyglądała piękniej
i spokojniej.

Twórcą nazwy i propagatorem dogoterapii jest psycholog dziecięcy Boris Levision. Zauważył on, że dzieci introwertyczne, które na co dzień miały problem z nawiązaniem relacji ze światem zewnętrznym i często nie potrafiły nawiązać kontaktu z dorosłymi,
na psy reagowały zaciekawieniem. W Polsce wykorzystaniem czworonożnych przyjaciół
w pracy z ludźmi zainteresowała się Maria Czerwińska.

Osoby zajmujące się tą metodą pracują w oparciu o wypracowany program dostosowany
do możliwości i potrzeb uczestników zajęć, na które składają się ćwiczenia ruchowe, a także poprawiające koncentrację i pamięć. Z reguły zajęcia odbywają się w cztero-, pięcioosobowych grupach. Psy, z którymi pracuje terapeuta są specjalnie do tego celu przygotowane i muszą posiadać pożądane cechy charakteru, by móc pozytywnie wpływać na samopoczucie dzieci i zachęcać ich do aktywności. Podczas ćwiczeń na przykład dzieci próbują nawiązać konstruktywny kontakt ze zwierzęciem, dzięki czemu pies będzie reagował na konkretne komendy. To z kolei buduje u dzieci pewność siebie i zdecydowanie podnosi poczucie własnej wartości. Podczas terapii dzieci rozwijają swoją wrażliwość, uczą się troszczyć o psa, karmić go i czesać.

Zajęcia z dogoterapii pomagają: stymulować zmysły (słuchu, wzroku, dotyku), ćwiczyć koncentrację, wyzwalać spontaniczną aktywność, doskonalić sprawność ruchową, okazywać uczucia, rozwijać samodzielność, porozumiewać się z otoczeniem, wzbogacać zasób słów. Aby jednak terapia była skuteczna musi być spełniony podstawowy warunek – kontakt z psem powinien być dobrowolny, niewymuszony, naturalny. Przy uczuleniu
na sierść dogoterapia jest wykluczona.

Sympatycy psów nie mają wątpliwości, że pies jako terapeuta sprawdza się świetnie: kocha nas bezwarunkowo, niczego nie oczekuje i nie ocenia. Lekarze często radzą swym pacjentom, aby na okres rekonwalescencji, po dłuższej hospitalizacji przyjęli pod swój dach psa, który pomoże zachować kontakt ze światem, wymuszając wdzięcznie częste spacery, zadba o kondycje swojego właściciela, oraz przywróci radość życia.

Beata Jaźwińska – Drygas

TYFLOPEDAGOGIKA

Tyflopedagogika

STYLE WYCHOWANIA – RYGORYSTYCZNE A WYCHOWANIE LIBERALNE

Style wychowania

PEDAGOGIKA MARII MONTESSORI

Pedagogika-Marii-Montessori

TERAPIA PEDAGOGICZNA

Terapia pedagogiczna to szereg oddziaływań na dziecko, które przejawia nieprawidłowości w rozwoju psychomotorycznym i społecznym w zakresie motywacji, emocji, nabywania i przyswajania wiedzy, integracji i zachowań społecznych.

Celem terapii jest stymulacja ogólnego rozwoju umysłowego, psychicznego, emocjonalnego i społecznego dziecka.

Do celów szczegółowych należy:

  • wzmacnianie pozytywne dziecka
  • dodawanie wiary we własne możliwości
  • wyrabianie odpowiedniego podejścia do obowiązków szkolnych
  • kształtowanie odpowiedniej motywacji do pracy
  • ułatwianie opanowania materiału edukacyjnego
  • wyzwalanie potencjalnych możliwości i mocnych stron ucznia
  • rozbudzanie i rozwijanie zainteresowań
  • poszerzanie wiedzy ogólnej i szczegółowej
  • rozładowywanie i wyciszanie negatywnych emocji

Zadania terapii pedagogicznej wynikają z zaburzonych funkcji i są dobierane do indywidualnych potrzeb i możliwości dziecka. Systematycznie prowadzona terapia  przynosi sukcesy w sferze funkcji ćwiczonych, ale również poprawia funkcjonowanie dziecka w sferze emocjonalnej.

Ćwiczenia terapeutyczne obejmują:

  • usprawnianie funkcji słuchowych i słuchowo-językowych
  • doskonalenie funkcji wzrokowych
  • usprawnianie koncentracji uwagi
  • doskonalenie sprawności manualnej i grafomotorycznej
  • doskonalenie umiejętności mówienia, czytania i pisania
  • doskonalenie sprawności i umiejętności matematycznych oraz logicznego myślenia
  • wdrażanie do autokorekty i samokontroli

W terapii pedagogicznej ważne jest stosowanie różnorodnych form i metod pracy urozmaicone wszelkimi środkami dydaktycznymi, grami edukacyjnymi, programami komputerowymi dobieranymi do potrzeb, zainteresowań i możliwości dziecka, z którym prowadzone są zajęcia. Warto wykorzystywać sposoby wspomagające przyswajanie wiedzy oraz kształtowanie umiejętności dziecka. Dają one poczucie spokoju, pewności siebie, urozmaicają i wspomagają naukę. Jednym z nich jest tabliczka mnożenia na palcach. Najłatwiej i najszybciej opanować mnożenie przez 9.

Obrazuje to krótki filmik: Mnożenie przez 9 – Eduelo – Ucz się wszędzie.

Link do filmu

Zachęcam, bo tylko 4 minuty oglądania i sukces gwarantowany.

Terapeuta Anna Zając