INTEGRACJA

 

   

   “Każda istota ludzka
jest na swój sposób utalentowana
i inna, ale udziałem wszystkich
jest to samo człowieczeństwo”
  – Alison Davis

Integracja – szansą nowego pokolenia

Integracja to nowy model oświaty, pozwalający dzieciom o różnym poziomie rozwoju i różnym stopniu sprawności psychofizycznej na wspólna naukę i zabawę.

Jest przeciwieństwem dotychczasowej segregacji, gdzie dzieci z zaburzeniami w rozwoju musiały uczyć się w odrębnych szkołach i być izolowane od normalnie rozwijających się rówieśników. Wiadomo, bowiem że niepełnosprawni czują się mniej ułomni, kiedy przebywają z osobami sprawnymi. Integracja oznacza, więc powrót do normalnych warunków, kiedy rozdzieleni uczniowie mogą być znów razem.
Wspólne przebywanie dzieci rozmaitej kondycji fizycznej, psychicznej i umysłowej stwarza różnorodność sytuacji stymulujących zarówno dla jednych, jak i drugich. Dzieci pełnosprawne maja okazję, aby w naturalny i niewymuszony sposób nauczyć się właściwego stosunku do niepełnosprawnych rówieśników. Uczą się współżyć z nimi, na co dzień, a także służyć im w każdej potrzebie swoją pomocą. Dopiero wspólna nauka, zabawa, wycieczka, chwile radosne i smutne doprowadzić mogą do wzajemnego zaufania i w konsekwencji – pełnej wzajemnej akceptacji i tolerancji. Aktywność i spontaniczność dzieci zdrowych są najlepszym czynnikiem zmuszającym z kolei dzieci o słabszej kondycji do przezwyciężania swoich trudności.

W klasie integracyjnej mogą i powinny znaleźć się różne dzieci: o obniżonej sprawności intelektualnej, z uszkodzeniami narządu ruchu, z zaburzeniami emocjonalnymi i zachowania (np. dzieci autystyczne), z trudnościami w uczeniu się, z wadami wzroku, słuchu oraz dzieci przewlekle chore.
Liczebność w klasach nie powinna przekraczać 20 uczniów. Stosunek liczbowy miedzy zdrowymi, a niepełnosprawnymi należy traktować elastycznie i w zależności od stopnia i rozwoju niedomagań. Zasadniczo nie powinno być więcej niż 5 dzieci o słabszej kondycji, ale nie mniej niż 3. Ważne jest, aby w klasie była spora grupa uczniów bardzo zdolnych, stanowiąca odpowiedni wzór do naśladowania dla innych.
W każdej z tych klas pracuje dwóch pedagogów jednocześnie; jeden z przygotowaniem w zakresie nauczania zintegrowanego, drugi – dodatkowo z przygotowaniem specjalnym.
Taki układ stwarza szansę zaspokojenia wszystkich potrzeb dziecka. Wychowawca realizuje ramowe treści, natomiast pedagog specjalny dostosowuje zakres treści do możliwości każdego dziecka. Są oni odpowiedzialni w równym stopniu za postępy uczniów. A trzeba dodać, że klasy integracyjne pracują w oparciu o obowiązujący powszechnie program szkoły masowej. W odniesieniu do dzieci niepełnosprawnych program został zmodyfikowany w zależności od dynamiki rozwoju dziecka i jego postępów, zaś w przypadku uczniów uzdolnionych rozszerzony treściami o charakterze twórczym. Dzięki pracy dwóch nauczycieli i małej liczebności klas możliwa jest podczas każdej lekcji indywidualizacja nauczania zarówno ucznia niepełnosprawnego jak i zdrowego.

Szkoła Podstawowa nr 8 jest placówką, w której funkcjonują klasy integracyjne. Pierwsza została utworzona w 1999 roku. Aktualnie istnieją już cztery takie klasy i wiadomo, ze jest ogromna potrzeba tworzenia następnych. Chętnych zarówno wśród dzieci zdrowych, jak i niepełnosprawnych jest każdego roku znacznie więcej, niż możliwości przyjęcia.

Cała Rada Pedagogiczna otwarta jest na integrację. Odbywają się cykliczne szkolenia poświęcone tym zagadnieniom, kolejni nauczyciele podejmują różne formy dokształcania: kursy, warsztaty, studia podyplomowe. Wspólnie z rodzicami zostały zrealizowane plany modernizacji klasopracowni.

Dzięki tworzeniu klas integracyjnych można stwierdzić, że SP nr 8 jest niewątpliwie szkołą dla wszystkich dzieci, z każdym rokiem funkcjonującą coraz lepiej i wzbogacaną o nowe doświadczenia.

autor:  Grażyna Tyszko – nauczycielka

Bliższych informacji dot. klas integracyjnych udziela szkolny pedagog – mgr Ewa Milczarek

HIPOTERAPIA

12

 HIPOTERAPIA – terapia z koniem

 Hipoterapia stanowi metodę rehabilitacji osób niepełnosprawnych, a swoją specyfikę zawdzięcza koniowi biorącemu udział w terapii.

To właśnie obecność konia – “współterapeuty” sprawia, że jest to wyjątkowa i niepowtarzalna metoda terapeutyczna dająca zupełnie nowe i niespotykane w innych terapiach możliwości.

Hipoterapia to działanie mające na celu przywracanie zdrowia przy pomocy jazdy konnej (jeździectwo terapeutyczne) i kontaktu ze zwierzęciem po przebytych chorobach zostawiających trwałe ślady w sprawności fizycznej i w życiu psychicznym.

Celem terapii z koniem i terapii jazdą konną jest przywrócenie osobom uczestniczącym w zajęciach sprawności fizycznej i psychicznej w możliwym do osiągnięcia zakresie. Hipoterapia stanowi jeden z elementów rehabilitacji leczniczej i jako taka jest prowadzona przez specjalistę, na zlecenie lekarza.

O dobrodziejstwach uprawiania sportu przez osoby niepełnosprawne nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Należy tylko zaznaczyć, że oprócz korzyści natury medycznej daje on osobom niepełnosprawnym korzyści identyczne z tymi jakie czerpią ze sportu ludzie w pełni zdrowi.

Znaczy to, że oprócz usprawniania równowagi, poprawy koordynacji, normalizacji odruchów i napięcia mięśniowego, hipoterapia umożliwia prawidłowy rozwój poprzez bodźcowanie wielozmysłowe, zapobieganie urazom wtórnym. Jazda konna daje osobom niepełnosprawnym zaspokojenie naturalnej potrzeby aktywności ruchowej, zadowolenie z osiąganych wyników i emocje związane ze współzawodnictwem, możliwością kontaktów towarzyskich, podnosi ich samoocenę, wyzwala inicjatywę i aktywny stosunek do otoczenia. Daje umiejętności potrzebne też w innych dziedzinach życia, podnosi wyniki w pracy i w nauce, pozwala wreszcie na wypoczynek i odprężenie.

Sport (lub rekreacja) i rehabilitacja to aspekty aktywności ruchowej niepełnosprawnych nierozerwalne, równorzędne i uzupełniające się.

Podobnie jak w innych dyscyplinach sportu dla niepełnosprawnych, o możliwości uprawiania danej dyscypliny decyduje lekarz lub zespół specjalistów zajmujący się pacjentem.

Jednym z najważniejszych warunków uprawiania sportu jeździeckiego jest możliwość nawiązania przez pacjenta partnerskiego kontaktu z koniem. Zarówno niesprawności fizyczne jak i upośledzenia umysłowe nie dyskwalifikują osób chętnych do uprawiania jeździectwa.

Podstawę jeździectwa dla osób niepełnosprawnych stanowi jazda konna klasyczna z pewnymi modyfikacjami. Generalnie chodzi o to by osoby niepełno­sprawne mogły uprawiać wszystkie sporty jeździeckie bez konieczności tworzenia dla nich odrębnej dyscypliny. Podobnie jest w rekreacji gdzie jednym z głównych celów zarówno dla zdrowych jak i dla niesprawnych jeźdźców jest osiągnięcie jak największej samodzielności oraz czerpanie przyjemności z kontaktów z koniem.

Kontakt z tak dużym i niezbyt często już w miastach spotykanym zwierzęciem jest dla dziecka ogromnym przeżyciem, na ogół połączonym z pewną obawą. Dlatego zajęć z jazdy nie rozpoczyna się od wsadzenia dziecka na konia. Często kilka pierwszych zajęć, to tzw. „terapia obok konia” czyli zapoznanie się, oswojenie ze zwierzęciem, dokładne obejrzenie go, pierwsze dotknięcia, głaskanie, prowadzenie za wodze, pomoc przy czyszczeniu i karmieniu. Poznanie konia i zrozumienie jego potrzeb pomaga dziecku pozbyć się niepewności w kontaktach z tym dużym, ale łagodnym zwierzęciem.

Najbardziej stosownym momentem by dosiąść konia jest czas kiedy dziecko samo wyraża na to ochotę. Sposób wsiadania oraz sposób wykonywania wszystkich innych czynności związanych z jazdą konną, łącznie ze zsiadaniem i oporządzaniem konia po jeździe jest zależny od możliwości jeźdźca. Najwyższy stopień trudności przy wsiadaniu, dość rzadko osiągany przez początkujących, to wsiadanie samodzielne. Najczęściej młodzi jeźdźcy korzystają z pomocy. Może to być pomoc udzielana przez jedną, dwie lub więcej osób oraz pomoc polegająca na użyciu sprzętu (schodków, stołeczków, rampy). Gdy ta niełatwa czynność zostanie już wykonana, rozpoczyna się nowy etap nauki.

Znalezienie się na koniu daje dziecku zupełnie nowe perspektywy, dostarcza wielu emocji, ale wymaga też zwiększonej uwagi, gdyż umiejętność utrzymania się na końskim grzbiecie wbrew pozorom wcale nie jest prosta.

Pierwsze jazdy są dla dziecka niezwykle ważne, od nich zależy czy zaakceptuje ono tę formę terapii czy też zniechęci się do niej zupełnie. Kilka następnych zajęć to tzw. „hipoterapia bierna”, polegająca na jeździe na koniu idącym w stępie (bez dodatkowych ćwiczeń), oprócz dziecka biorą w niej udział co najmniej dwie osoby: osoba prowadząca konia i osoba asekurująca. Również na pierwsze jazdy przypada nauka zsiadania i podobnie jak przy wsiadaniu dzieci najczęściej korzystają z pomocy podczas wykonywania tej czynności.

Dzieci niepełnosprawne oprócz podstawowego wyposażenia do jazdy konnej (ogłowie, siodło) korzystają z bardzo różnorodnego wyposażenia specjalnego. Należą do niego: wodze do prowadzenia, pas woltyżerski, zmodyfiko­wane wodze i strzemiona, zmodyfikowane siodło (używane jest w dalszych etapach nauki ponieważ pierwsze jazdy odbywają się na ogół na oklep, czasami z użyciem derki). Modyfikacje wodzy, strzemion i siodła polegają na zamontowaniu dodatkowych uchwytów i wyściółek, wydłużaniu lub skracaniu poszczególnych części osprzętu, stosowaniu nakładek i ograniczników (np. zabezpieczenie stóp przed wypadaniem ze strzemion), montowaniu zabezpieczeń, które uwalniają jeźdźca w sytuacjach niebezpiecznych.

Po jazdach biernych , kiedy dziecko jest już oswojone z ruchem konia, można wprowadzić pierwsze ćwiczenia. Oczywiście muszą one być dopasowane do możliwości ruchowych i intelektualnych młodego jeźdźca, ale też cel jakiemu mają służyć będzie decydował o ich doborze. Jeśli mają to być ćwiczenia czysto rehabilitacyjne, będą one skupiały się przede wszystkim na wadach, lub brakach, które należy skorygować, zarówno w sferze fizycznej jak i intelektualnej, emocjonalnej i zachowań społecznych. Tylko dla urozmaicenia wprowadza się ćwiczenia specjalistyczne z zakresu jeździectwa. Jeśli będą to ćwiczenia przygotowujące do jazdy konnej, która jest następnym etapem w zdobywaniu umiejętności jeździeckich, nie można rezygnować z uzupełniania ich ćwiczeniami rehabilitacyjnymi.

Zapraszam do współpracy w ramach rehabilitacji dzieci i młodzieży poprzez zajęcia hipoterapii.

Hipoterapia prezentacja

Marta Markowska

BAJKOTERAPIA FORMĄ WSPOMAGANIA ROZWOJU EMOCJONALNEGO DZIECKA

To, jak ważny jest rozwój intelektualny dziecka i stymulowanie go, wydaje się, że każdy rodzic wie. A co z rozwojem emocjonalnym? W dobie smartfonów dzieci mają dostęp do wielkiej ilości bodźców i informacji. Intelektualnie rozwijają się szybko, ale często zapomina się o harmonijnym rozwoju sfery uczuciowej dziecka. Rośnie 6 – latek który świetnie czyta, umie już pisać, nie wspominając o obsłudze urządzeń IT, ale świat emocji jest dla niego nieodgadnionądżunglą.

Powstaje pytanie jak wspomagać rozwój dziecka w tej sferze? Z pomocą przychodzi bajkoterapia – metoda czytania dziecku bajek terapeutycznych. Bajki mają stanowić  inspirację do podejmowania z dzieckiem rozmowy, czy zabawy związanej z wybranym, ważnym i często niełatwym tematem.

Bajkoterapia opiera się na tekstach zwanych bajkami terapeutycznymi. Nie są to tradycyjne bajki. Zwykle nie są wierszowane i nie morał, a opisywane wydarzenie jest w nich ważne. Są skonstruowane tak, aby dziecko mogło się identyfikować z bohaterem, który stawia czoła jakiejś wymagającej sytuacji.  W bajkach terapeutycznych dużo się mówi o emocjach, których rozpoznawanie, nazywanie i wyrażanie w społecznie akceptowalny sposób stanowi podstawę rozwoju emocjonalnego dziecka.

Jednym z zadań bajek terapeutycznych jest oswojenie czytelnika z tematem emocji.  Znajdziemy w nich zachętę by pomóc dziecku od małego uczyć się radzenia sobie
z emocjami, szczególnie tymi trudnymi jak lęk, wstyd czy złość.  Pomoże mu to
w przyszłości świadomie przeżywać całą gamę uczuć, zarówno tych przyjemnych jak i tych trudnych.  Dziecko nauczy się, że nie ma emocji dobrych i tych złych, które trzeba ukrywać, ale że wszystkie mają swoją rolę do spełnienia.  Bajka wskaże, w jaki sposób można oswoić emocje trudne. Czytając historie bohaterów dzieci uczą się, że bać się, płakać, wstydzić się czy złościć to coś normalnego co przeżywa każdy człowiek. Dzięki historyjce z bajki oraz komentarzom i rozmowie z osobą dorosłą dziecko dowiaduje się jak sobie radzić z uczuciami, które są dla niego trudne. Sama bajka zwiera wiele wskazówek dzięki czemu dziecko poznaje sposoby poradzenia sobie z problemem trudnych emocji nie poprzez moralizowanie dorosłego, ale dzięki przygodom czy zachowaniu samego bohatera.

Oprócz nauki przeżywania emocji bajka terapeutyczna ma rozpocząć proces edukacyjny, dzięki któremu dziecko spojrzy w nowy, twórczy i pozbawiony lęku sposób na konkretną, trudną dla niego sytuację.  Bajka ma pobudzić myślenie o rozwiązaniu danego problemu oraz o tym, czego można się nauczyć poprzez konkretną sytuację.  W zbiorach bajek terapeutycznych możemy znaleźć pomocne teksty wprowadzające w tak trudne tematy jak m.in.  problem poradzenia sobie z lękiem przed pójściem do szkoły, zachowanie w sytuacji gdy dziecko się zgubi, czy ma pierwszy raz nocować poza domem, zazdrość o młodsze rodzeństwo, kłótnie rodziców, wdrażanie w obowiązki domowe, zagrożenia wirtualnego świata, nauka samodzielności oraz bycia asertywnym, akceptowanie swojej inności oraz wiele innych.

Wprowadzenie bajkoterapii w naszym domu nie jest zadaniem bardzo trudnym, ponieważ obecnie na rynku znajdziemy wiele pozycji zawierających zarówno same bajki terapeutyczne jak i komentarz psychologa, czy pedagoga mający wskazówki pomocne w omówieniu bajki
z dzieckiem.  Czytając z dzieckiem bajkę terapeutyczną należy pamiętać o kilku zasadach:

  • Pytaj dziecko jak ono zrozumiało bajkę. Nie przygotowuj własnej, właściwej wersji rozumienia bajki. Dzieci używają fantazji i mogą w bajce zobaczyć coś innego niż ty. Wysłuchaj dziecka.
  • W rozmowie z dzieckiem zadawaj pytania otwarte, np.: „ Jak myślisz co czuła bohaterka?”, a nie: „ Czy sądzisz, że bohaterka była smutna?”
  • Nigdy nie zmuszaj dziecka do rozmowy. Czasem dzieci potrzebują czasu na przeżycie treści bajki w samotności. Możesz jednak np. na drugi dzień czy po tygodniu nawiązać do bajki i delikatnie spytać np. czy ją pamięta.
  • Obserwuj jak reaguje dziecko w trakcie czytania bajki i zaraz po niej. Może zauważysz jakieś silne emocje u dziecka. Pomóż dziecku je nazwać i porozmawiaj
    o nich z dzieckiem.

Podsumowując, bajkoterapia ma wzmocnić dziecko i być pomocna w jego rozwoju emocjonalnym.  Jest ona szczególnie zalecana dzieciom lękliwym, ale może być zastosowana w różnych sytuacjach, dlatego myślę, że każdy chętny rodzic znajdzie bajkę ciekawą
i rozwijającą dla swojego dziecka.  Zatem – odwagi Drogi Rodzicu, wyrusz w tę przygodę wraz ze swoim dzieckiem!

Załączam listęprzykładowych pozycji zawierających bajki terapeutyczne, które wykorzystuje w codziennej pracy:

  1. Molicka Maria, Bajki terapeutyczne2, Poznań, Wydawnictwo Media Rodzina, 1999, ISBN 83-7278-010-2
  2. Molicka Maria, Bajki terapeutyczne, część 2Poznań, Wydawnictwo Media Rodzina, 2003, ISBN 83-7278-099-4
  3. Molicka Maria, O lękach dzieci i nowej metodzie terapii. Media Rodzina, 2002, ISBN 83-7278-041-2
  4. NitschCornelia, Bajki pomagają dzieciom. Opowieści, które uzdrawiają, pocieszają
    i dodają odwagi,
    Warszawa, Bertelsmann Media Sp. z o.o., 2001, ISBN 83-7311-116-6
  5. Parcheta- Kołoszuk Małgorzata, Emocjonalki, bajki psychoterapeutyczne, Wyd.1, Gdańsk, Wydawnictwo Harmonia, 2017, ISBN 978-83-7134-944-7
  6. Bajkoterapia czyli bajki – pomagajki dla małych i dużych, Warszawa, Nasza Księgarnia, 2016, ISBN 978-83-12871-3

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Małgorzata Węglińska, psycholog SP8, Pruszków.